poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Mamotata umiera



Witajcie moi Kochani!
Długo myślałam rozważając wszystkie za i przeciw... Przypatrywałam się z każdej strony, analizowałam i doszłam do wniosku, że zakończę moje marne pisanie na "Mamotacie".
Dlaczego? Powodów jest kilka, ale przede wszystkim inaczej chce, inaczej chce pisać..
No właśnie chce pisać, więc nie żegnam się na zawsze.
Tworzę już moje nowe dziecko :)
Wraz z nowym blogiem napewno nie przestanę Was czytać, bo zżyłam się z Wami:) Dlatego wypatrujcie nowej gęby wśród komentarzy- to będę ja:D Już wkrótce!

Buziaki





PODPIS

czwartek, 10 kwietnia 2014

Ona boi się ludzi???

Mogłabym zacząć tak: "do pewnego momentu moje dziecko rozwijało się prawidłowo aż do chwili, gdy...".. Ale tak nie zacznę, bo uważam, że nieśmiałość, bo o niej tu mowa nie jest odstępstwem od normalności. I czym wogóle w dzisiejszych czasach jest "normalność" (ale to już temat na inny post)?
Czy wasze Pociechy rwą się do ludzi i nie boją nieznanego czy stoją raczej w bezpiecznej odległości bacznie się wszystkiemu przyglądając z wielką rezerwą do nieznajomych?
Chcecie dowiedzieć się jak jest u nas i czym objawia się nieśmiałość Nikosi? Zachęcam do lekturki.
źródło

środa, 9 kwietnia 2014

Krótkie filmiki, które mną WSTRZĄSNEŁY!

Na moim prywatnym FB rzuciły mi się w oczy te filmiki... Na jednym się normalnie poryczałam a drugi dał mi do myślenia.
jesteście ciekawi???
Zajrzyjcie na mojego fanpejga.










P.S. nie to nie jest żaden chwyt dla zdobycia lajków, po prostu jestem tępa strzała i jakoś nie mogę ich tu wstawić. na fp są tylko dwa filmiki, łatwo znajdziecie.
Liczę na wasze przemyślenia w postaci komentarzy.

PODPIS

poniedziałek, 7 kwietnia 2014

A kim Ty zostaniesz, gdy Twoje dziecko dorośnie??

      Pamiętam, gdy urodziłam Nikosię i wróciłam ze szpitala do domu to poczułam, że oto właśnie umarłam.
 Coś się skończyło raz na zawsze.Moje życie się skończyło. Już nie mam prawa o sobie decydować. Nie mogę spać, gdy słaniam się na nogach i nie mogę jeść, gdy jestem głodna...
Nic nie mogę, bo mam Ją.

Te oczy jeszcze nie są niewyspane i podkrążone. :D


niedziela, 6 kwietnia 2014

Co tygodniowy przegląd komórkowy#2

jeśli kawa, to tylko w ulubionym kubku!!

Nikosia śpi a mama.... A dupa rośnie!!

Idę do domku..

środa, 2 kwietnia 2014

Ranne ptaszki. Wizyta u Prababy!

Dzień rozpoczął się zadziwiająco wcześnie. Zazwyczaj wstajemy około 9 a dziś..po 7!!! Pewnie byśmy jeszcze słodko chrapały, ale dada się nie spisała i miałyśmy małą powódź...
W sumie to nawet miło tak wcześnie rozpocząć dzień... po ogarnięciu Nikosi, siebie, psa i mieszkania postanowiłam, że wybierzemy się do Prababy:)
I tak już o 10:30 moja Córka zalewała się łzami jadąc autobusem...

wtorek, 1 kwietnia 2014

Tylko o Nikosi:)

Nie mogę się nadziwić, że to małe, lekko sine, czarnowłose zawiniątko wyrosło już na taką rezolutną dziewczynkę:) Zmienia mi się Córka z dnia na dzień... Teraz jest na etapie, kiedy chłonie nowe słowa i otoczenie jak gąbka. Dlatego kilka słów się należy!!!Ostatnio rozmawiając z M stwierdziłam "wiesz, czasem wydaję mi się jakby Nikosia nie była moim dzieckiem tylko małą przyjaciółką". Budzi mnie gładząc mnie po włosach lub odchylając moje powieki a gdy uda jej się mnie dobudzić łapie mnie za rękę i prowadzi do swojego zabawkowego królestwa. Czasem bywa też tak, że daje mamie jeszcze chwilkę pospać i wstaje sama i sama się bawi po cichutku...