poniedziałek, 24 marca 2014

IDŹ GŁĄBIE NA STUDIA!

               Kiedyś studia to był pewnik dla świetnej pracy. Student miał perspektywy, był inteligentny, obyty wzbudzał szacunek. Student to był KTOŚ. Teraz jest inaczej...   Dyplom nie zawsze jest miarą wiedzy, którą absolwent zdobył.*
źródło


Dziś namnożyło się szkół wyższych, uczelni i powstają coraz to nowsze... Niestety ilość szkół jest odwrotnie proporcjonalna do poziomu nauki. Nie oszukujmy się- są takie, które oczekują kasy, w zamian "ułatwiając" egzaminy, zajęcia itp.Zapłacisz-zdasz. Dziś to, że studiujesz nie daje Ci przepustki do kariery, do dużych zarobków- jeśli w ogóle znajdziesz pracę to będzie sukces...  Zerknijcie na TEN artykuł, który jasno pokazuje jak kiepsko polskie szkoły wyższe wypadają na tle innych państw europejskich czy światowych pod względem poziomu i renomy.
Zauważyłam rosnącą tendencję wśród młodych ludzi, którzy koniecznie chcą uzyskać tytuł i wybierają kierunek- byle jaki, na chybił trafił- byle studiować. Panuje ogólne przekonanie o studiowaniu CZEGOKOLWIEK.Nie poszedłeś na studia? Ooo to musisz być wyjątkowym głąbem, przecież skoro tak łatwo zostać magistrem a Ty jesteś zaledwie technikiem to musisz być umysłowym impotentem. To nie moja opinia, ale taki niestety krąży stereotyp. I tak widzę w Szkołach Wyższych ludzi niezmotywowanych, zagubionych, którzy sami nie wiedzą co właściwie tam robią i w jakim celu.
Czy można coś z tym zrobić?
Przede wszystkim nie idź na studia, bo tak robią wszyscy dookoła, to nie jest moda- podążaj własną drogą. Warto rozejrzeć się na rynku, poszukać niszy. Pamiętaj, że "mgr"przed nazwiskiem nie uczyni Cię nagle inteligentnym i bogatym.Zastanów się czy idziesz tam po wiedzę czy po tytuł? Jeśli po tytuł- odpuść. Czy chciałbyś iść do niewykształconego lekarza, prawnika? A może chciałbyś zatrudnić nic nieumiejącego logistyka?
     Czy tylko ja mam takie przemyślenia? Wiem, że jest wśród was bardzo dużo studentów, czy na waszej uczelni są takie zagubione osoby prześlizgujące się z roku na rok?...Co o tym myślicie?


*W sobotę miałam obronę egzaminu dyplomowego. Udało się. Wszyscy zdali. Zdał X, który się uczył, interesował i dawał z siebie 100%, ale zdał również Y, który miał po prostu farta i tyle.




8 komentarzy:

  1. Gratulacje przede wszystkim ! Bardzo fajny artykul o czyms.o czym mowie sama od dawna i z czym sie zgadzam.
    Sama nie skonczylam studiow.przerwalam ze wzgledow finansowych i nigdy nie dokonczylam. Teraz mam 33 lata i mimo braku dyplomu dostalam orace. Po pol roku zostalam team leaderem dla 11 osob call center. Nastepny rok i przenioslam siez firma i ridzina do warszawy. Maz z dyplomem dostal orace u mnie w firmue. Teraz jestem starszym specjalista ds kontroli jakosci i szkolen. Zarabiam ponadsrednia krajowa. Przebywam na rodzicielskim i msm fajne zlecenia na komputerze w domu. Rozwijam sie. Nie robie nic na sile. Ciezko pracuje. To najwazniejsze :). Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.
      Ja z kolei Tobie gratuluję fajnej pracy, w której się spełniasz:) Jesteś przykładem, że nie warto iść na studia jeśli się ich nie czuje i bez nich również można coś osiągnąć... Praca z mężem?mmm nie ma kłótni?:)
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Nie mam skończonych studiów, ale chcę kontynuować naukę. Dla własnej satysfakcji, cóz taka już jestem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I bardzo dobrze, że jesteś taka ambitna- pochwalam, pochwalam:) A nawet jeśli po studiach nie będziesz pracowała w zawodzie to wiedza zawsze procentuje i zostaje w głowie:)
      Pozdrawiam

      Usuń
  3. a ja skonczyłam studia ale uważam że do tego potrzeba jeszcze pare rzeczy, by osiagnac sukces. I zgoda, studia to jeszcze nie wszystko, ale podchodze do tego ze to dopiero poczatek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się. Problem mają Ci, którzy myślą, że ukończone studia to koniec wysiłku, że po tym wszystko, co najlepsze im się należy. Studia to początek, ot prawda:)
      Pozdrawiam

      Usuń
  4. Heja, nominowałam Cię do Liebster Blog Award :), zapraszam do siebie po szczegóły.

    Pozdrawiam,
    http://jagodowyzakatek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękować, dziękować:)
      W najbliższym czasie udzielę wywiadu:)
      Pozdrawiam

      Usuń

Dziękuje za odwiedziny.
Zapraszam ponownie:)