sobota, 18 stycznia 2014

Tośmy pogadały :D Pierwszy nieśmiały dialog z Nikosią.:)

Jest grubo po północy.
Kolejne próby ululania Nikosi kończą się moim niepowodzeniem. Mała chichocze, kopie, wije się jak wąż.
 "No cóż skoro nie chcesz spać, muszę Cię czymś zająć"- pomyślałam.
Daję jedną zabawkę- nie chce. Daję drugą- nie chce. P.i.ą.t.ą- n.i.e  c.h.c.e
"TO CZEGO TY W KOŃCU CHCESZ?"
"Jeść mama"- odpowiedziała Nikosia.
" ZWARIOWAŁAŚ?"
"No." - skwitowała Mała

:):):)

Tak oto narodził się pierwszy sensowny dialog z moją córką. Ehh... może gdybym wczoraj tak bardzo nie była senna bardziej bym się z niego ucieszyła:) Dziś jednak cieszę się za wczoraj:) Ciekawe czy to jednorazowy wybryk czy też moje dziecię postanowiło zacząć się ze mną porozumiewać...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuje za odwiedziny.
Zapraszam ponownie:)