czwartek, 7 listopada 2013

ŻYJ





Jesień zawsze mnie zamyśla...  Nad swoim życiem, nad tym, co było a co może być. Myślę, że w życiu przypadków jest nie wiele. Większość sytuacji to rezultat- rezultat albo ciężkiej pracy albo nicnierobienia, rezultat marzeń bądź podpierania łokci... Bo można narzekać, zazdrościć myśleć "tamten to jest bogaty, napewno miał układy", "nie warto się starać bo i tak nic mi się nie uda"... i leci to życie i dni mijają i już nigdy taki sam się nie powtórzy jak ten dzisiejszy. I mało osób zdaje sobie sprawę, że przeszłość i przyszłość to tylko złudzenie. Liczy się teraźniejszość- ta chwila, tylko ta chwila... i zaraz jej nie będzie i kolejna szansa uleci bezpowrotnie. I żyjemy tak jakbyśmy mieli żyć 10000 lat. Na wszystko jeszcze przyjdzie czas, jeszcze zdąże: zdążę przeprosić, powiedzieć "kocham", przeczytać książkę, pójść do kina, założyć rodzinę, przestać pić, zacząć ćwiczyć. Ale to jutro, nie dziś... Dziś to ja się życiu tylko poprzyglądam, bo czy ja mam na nie wpływ? A po co pójdę na studia jak i tak pracy nie znajdę? Po co na wybory pójdę, bo czy to coś zmieni mój jeden głos?? A to dziecko?? Teraz nie mogę urodzić, teraz jest nieodpowiednia chwila- skończę studia, znajdę pracę- jeszcze zdąże być matką. Dni mijają i szanse uciekają. Bo każda chwila to szansa, by coś zmienić. I to od nas zależy czy usiądziemy z boku, podeprzemy łokcie i poprzyglądamy się życiu czy weżniemy je w garść... Bo to Ty jesteś kreatorem Twojego życia, Ty jesteś jego panem!!
I nigdy nie przestawaj marzyć!!! I zawsze dąż do tego, by być lepszym!! Wycisnij z życia tyle ile możesz. Czytaj, oglądaj, doświadczaj, zwiedzaj, ćwicz, próbuj nowych potraw... Kolekcjonuj chwile. Wyobrażaj sobie co chcesz robić za rok, w jakim etapie swojego życia być i jaa to osiągnać. Ciesz się ze swych drobnych osiągnięć. Ucz na błędach!! Poznawaj ludzi!!! Doceniaj to co masz, ale nie spoczywaj na laurach. Szanuj innych i siebie samego!!! Szanuj swoje życie.
ŻYJ!!!!!!!!!!!!!

8 komentarzy:

  1. Zgadzam się, a jednak wciąż odkładam wszystko na jutro, a bo może jutro będzie lepiej. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to nie jest łatwo nie odkladac nic na potem,ale warto sie starac!:)

      Usuń
  2. W pełni popieram! Dlatego studiuję i w 2014 chce spełnić w końcu marzenie o lustrze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lustrzanka? Oj mnie tez się marzy... :) ale na razie leży to marzenie na polce i się kurzy..

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam takie jedno wielkie marzenie,ktore juz kilka lat lezy i sie kurzy i jeszcze ladnych pare polezy;)

    OdpowiedzUsuń
  5. To moze dziwnie zabrzmi,ale niektore marzenia są stworzone po to,by nigdy nie,byc zrealizowane,są takim azylem w naszej głowie i ucieczką od dnia codziennego. No ale wiekszosc fajnie,by bylo jednak zrealizować. I tylko trzeba pamiętać by uwazac na to o czym się marzy;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tu i teraz to efekt tego, co było i przyczyna tego, co będzie. Wczorajszego dnia nie zmienisz, ale masz ogromny wpływ na ten jutrzejszy. Więc tak jak piszesz: żyj!!! Szczególnie tu i teraz.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za odwiedziny.
Zapraszam ponownie:)