poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Padam. Padam bez sił na pyszczycho.
Urodziny były skromne,ale smaczne i upływały w radosnej atmosferze. Tylko ja wychodziłam ukratkiem do kuchni,łazienki,by otrzeć łezkę. Na zmianę-łezkę wzruszenia z łezką rozczarowania. Nie będę się tu rozczulać ani wylewać swoich smutków. Powiem tylko..brakło osób mi bardzo bliskich,ktorzy POWINNI być tu dziś z nami.
Cóż.. lajf is brutal end samtajms kopas w dupas. Jestem silna. Nauczyłam się doceniać to,co mam:) Mam dużo,w sam raz tyle,by wstać rano i się uśmiechać!!! Nikosia zasługuje by mieć mamę radosną:) Chcę ją nauczyć optymizmu! Dlatego szczerze się do niej i powtarzam "kocham Cie":)Damy rade Córeczko,mamy siebie:)
****
Parę miesięcy temu wprowadziła się do pobliskiego bloku dziewczyna. Dwoje dzieci,samotna. Od razu dostała ksywkę od moherowych babć kryminalistka hehe;)Parę tatuaży,niecodzienna fryzura. Jako,że nie cierpię na nadmiar towarzystwa odkąd mam dziecko,postanowiłam ją bliżej poznać. Pal licho jak wygląda-nie oceniam książki po okładce. Na początku było miło,chodziłyśmy z dzieciakami na spacery,miałam do kogo gębę otworzyć,naprawdę super.Po pewnym czasie pożyczyła kasę. Na mleko dla dziecka-dałam. Potem znów i znów. Naiwna i głupia jestem. Nie oddała,unika mnie. I tu nawet nie chodzi o te pieniądze.Mimo,że nie przelewa mi síę ostatnio,gdyby przyszła i pogadala jak trzeba to ja bym jej nie kazała oddawac. Ale tu chodzi o coś więcej. Jak juz pozyczyła kase to nagle wyszło z niej drugie oblicze. Jej 4 letni syn to w jej ustach "ciota,debil". o młodszym nawet nie wspomnę.;( Niektóre kobiety nie powinny mieć dzieci:( Tak mi szkoda tych dzieciaków...

3 komentarze:

  1. Nie lubię takich matek..

    Przykro mi z powodu urodzin. Jak Cie to pocieszy to o moich co roku wszyscy zapominają. Zazwyczaj sprzątam i ryczę cały dzień...

    OdpowiedzUsuń
  2. Niech córka widzi Cię radosną...wiem,że boli i nie można wszystkiego w sobie tłumić,ale niech Ona widzi.
    Jeśli chodzi o matkę "kryminalistkę", to może i mohery miały rację...Tyko tych dzieci żal...:(

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin!
    Ach, i ja nie mam do kogo gęby otworzyć. Nikogo nie znam tu, gdzie mieszkam. :/ Czasem jest mi dobrze w tej samotności, a czasem źle...
    Co do kasy, mi trudno odmówić pożyczenia komuś, gdy wiem, że bardzo potrzebuje. No i nigdy nikt mi nie oddaje, a już na pewno nie sum takich jak np. 10 zł.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za odwiedziny.
Zapraszam ponownie:)